• English
  • Polski

Blog

Pięciopokojowe mieszkanie w Wieliczcze. Dom Otwarty 20 maja 2017!

Dom Otwarty? Open House? O co chodzi?

Kilku krakowskich agentów nieruchomości – w tym też nasze biura w Krakowie i Bochni – zaczęło od 2016 roku stosować znane na zachodzie narzędzie prezentacji nieruchomości jakim jest Open House – czyli po polsku Dom Otwarty.
O co w nim chodzi i jakie korzyści niesie stronom transakcji?
Dom Otwarty pozwala na swobodne zapoznanie się z nieruchomością, bez szczególnego umawiania się. Jest wyznaczona data i godziny, w czasie których mieszkanie lub dom są dostępne dla zainteresowanych – nie trzeba zgrywać kalendarzy trzech stron oglądania i gnać na konkretną godzinę, by przybyć idealnie punktualnie.
W naszym biurze w Dniu Otwartym nie uczestniczą właściciele – oglądający mogą spokojnie zapoznać się z nieruchomością.
Najczęstsze pytania właścicieli:
Jak mam się przygotować?

– posprzątaj – czyste mieszkanie zawsze prezentuje się lepiej!
– zabezpiecz kosztowności, wrażliwe dokumenty, prywatne rzeczy, które powinny zniknąć z pola widzenia
– jeśli masz zwierzaki – nie stresuj ich i oglądających – dla psów to czas na długi spacer, koty ogarniamy i możemy im zapewnić catsitting na miejscu, cavie domowe, chomiki, koszatniczki itp powinny mieć zapewniony spokój w swoich klatkach, podobnie ptaki – postaramy się by nikt nie niepokoił również mieszkańców terrariów i akwariów
– jeśli chcesz ugościć oglądających domowym ciastem – nie krępuj się!

Najczęstsze pytania oglądających:
Dlaczego taka forma?

– żeby można było zobaczyć mieszkanie w optymalnych warunkach, a nie pomiędzy powrotem dzieci ze szkoły i odgrzewaniem pomidorowej
– żeby nie spędzać połowy oglądania na unikaniu obskakującego Pikusia
– żeby zadać wszelkie pytania agentowi, a nie krygować się przed właścicielem, z obawy, że go któreś urazi
– żeby od razu zobaczyć rzeczywiste zainteresowanie nieruchomością, a nie opierać się na przekazach sprzedających
– żeby rozpytać na spokojnie sąsiadów o sąsiedztwo
– żeby mieć równe prawa do złożenia własnej oferty i uniknąć wyścigu pt „kto pierwszy, ten lepszy”

Czego można się spodziewać na Domu Otwartym?
– prośby o pozostawienie swoich danych – wszyscy chcemy wiedzieć, kto był u nas w domu
– wyczerpujących informacji o nieruchomości i swobodnego jej obejrzenia
– możliwości złożenia oferty i informacji do kiedy będą one zbierane i rozpatrywane

Czy to jest licytacja?
– bardziej otwarty konkurs ofert – owszem, tak jak zwykle kupi ten, kto zaoferuje najlepszą ofertę, ale jednocześnie wszyscy maja równe szanse w złożeniu i ewentualnym podniesieniu swojej oferty

Najczęstsze pytania innych agentów:
A to ma sens?

– jak najbardziej! owszem – nakłady na marketing są wyższe, proces reklamy jest inny i bardziej intensywny. wymaga dobrego zorganizowania – ale dzięki temu szybciej sprzedajesz nieruchomość, – nakłady są bardziej skoncentrowane w krótszym czasie i możesz się zając kolejnym projektem!

Nie chcesz przegapić Domów Otwartych w Krakowie, Bochni i okolicach? Polub poświęcona im stronę na Facebooku! Domy Otwarte/Open Houses

Więcej
Walentynki

Odrobina uczucia tuż przed rozstaniem …

Widzę to co jakiś czas…
Nie odpowiada już Twoim marzeniom, nie spełnia tego co Ci obiecał lata temu. Nie masz już cierpliwości ani ochoty się starać.
On też poszarzał, posmutniał.
Daj mu wolność – niech cieszy inne serce.
Ale najpierw pokochaj go jeszcze raz – Twój dom!
Gdy podejmujesz decyzję o rozstaniu się ze swoim domem to zazwyczaj dlatego, że zmieniły się Twoje potrzeby. Małżeństwo, kolejne dziecko, zmiana pracy, dzieci na studiach. Najczęściej ta decyzja podejmowana jest stopniowo i już wcześniej wiesz, że niedługo się z domem rozstaniecie. Łatwo jest wtedy odpuścić – nie odmalować na wiosnę, zignorować odklejająca się listwę, składać pudła w kącie salonu.
A tymczasem szukając nowej rodziny dla swojego domu powinniśmy go wyszykować jak na randkę – czyściutki, pachnący, w dopasowanych do stylu ciuchach, no i oczywiście z interesującym wnętrzem!
Nie odpuszczaj! Zasługuje na odrobinę uczucia i uwagi tuż przed rozstaniem!
A już nasza w tym rola by Ci znów przypomnieć jego mocne punkty, pomóc je podkreślić i zapewnić by to rozstanie było szybkie i bezproblemowe.

Więcej
Pielęgnacja i wzrost. Zdjęcia z Unsplash by  Neslihan Gunaydin

Kolejny dzień bez umowy …

Z kolejnego spotkania wyszłam bez podpisanej umowy …

Godzina spotkania i jeszcze dojazd do tego poza Kraków…

Z pełną premedytacją nawet nie wyciągnęłam projektu umowy z teczki, tylko:

  • obejrzałam dom i sprawdziłam jego stan prawny
  • odniosłam go do nieruchomości, które są na rynku i do podobnych, które oferowałam w przeszłości
  • zastanowiłam się nad grupą docelową
  • przeanalizowaliśmy motywacje właścicieli – dlaczego sprzedają i jakie są ich plany po sprzedaży

I doszliśmy do wniosku, że wykorzystamy największy atut nieruchomości, jakim jest z miłością pielęgnowany ogród i dom trafi na rynek wiosną!

Czy pora roku ma znaczenie w sprzedaży nieruchomości? Klasyczna odpowiedź brzmi: to zależy…

W naszej szerokości geograficznej mamy do czynienia z bardzo wyrazistymi porami roku – co zresztą zachwyca obcokrajowców z klimatów bardziej umiarkowanych, którzy u nas zamieszkali. Znajomy Anglik uwielbia nasze zmiany pogody!

A są nieruchomości, których pełna krasę można dostrzec wtedy, kiedy dodatkowa przestrzeń ogrodu, tarasu, miejsca relaksu, odskoczni, tonie w zieleni.

Jednocześnie trzeba pamiętać, ze jeśli ktoś szuka nieruchomości w grudniu, w okresie świątecznym, to jednego można być pewnym – jest zdecydowany na zakup!

Klienci „Na Razie Się Rozglądamy” odpływają do pieczenia pierników, a nieruchomości oglądają zdeterminowani kupcy, którzy jak najszybciej chcą sfinalizować transakcję.

Nie da się też ukryć, ze wiosną konkurencja będzie większa – inni sprzedający też się będą chcieli pochwalić swoimi ogrodami, lub właśnie wyjdą z zimowej hibernacji i  odzyskają wigor konieczny do podejmowania decyzji.

Jak w takim razie postąpić? Wystawić nieruchomość teraz i drżeć o ładna pogodę w trakcie prezentacji? Czekać aż zakwitnie krzak jaśminu? Konkurować z innymi nieruchomościami w okolicy w pełni sezonu? Pokazywać klientom, którzy chcą kupić, czy tym, którzy dopiero rozpoczną poszukiwania z pierwszym weekendem zachęcającym do grilla?

Pamiętaj tez, że najlepiej i najszybciej sprzedają się nieruchomości perfekcyjnie przygotowane do transakcji. I pod względem stanu technicznego i pod względem stanu prawnego – a najczęściej te działania wymagają czasu. Teraz możesz go spokojnie wykorzystać, by Twój dom na rynku zalśnił pełnym blaskiem.

Jeśli jesteś z Krakowa, Bochni i okolic – skontaktuj się z nami – wieloletnie doświadczenie w sprzedaży nieruchomości w każdej porze roku, temperaturze od -20 do + 30,  w słońcu, deszczu, gradobiciu, zaspach śnieżnych – pomoże podjąć decyzję!

 

P.S. A kiedy kupować? Hmmm, a kiedy masz najmniejsza konkurencję na rynku?

 

 

 

Więcej
Wdzięczny Naród dziękuje pośrednikom!

Natarczywe telefony pośredników? Gwarancja ochrony!

Kilka dni temu spotkałam się z dawno nie widzianymi znajomymi. Przy takiej okazji jak zwykle następuje „aktualizacja statusów”. Po sprawdzeniu kto z kim nadal jest, rozstał się  lub powrócił,  pojawił się temat pracy, a właściwie pasji w pracy.  Ostatnie miesiące przyniosły mi wiele satysfakcji w pracy pośrednika, więc nie omieszkałam się entuzjazmem do mojej codziennej roboty podzielić.  I nagle usłyszałam tekst, który definiuje większość negatywnych emocji związanych z postrzeganiem pośredników w obrocie nieruchomościami:

  • I naprawdę musisz tak nękać biednych właścicieli telefonami? Nawet jak Wam napiszę, ze ” Pośrednikom dziękuję”?

No tak.  To wręcz kampania społeczna … ” Wdzięczny Naród dziękuje pośrednikom!”

Dyskusja, która potem się potoczyła była oczywiście żywa i bardzo fajna. Wyjaśniła wiele  moim dawno nie widzianym znajomym, a mnie dała świetny wgląd w ich potrzeby i emocje.  I dlatego chciałabym nie tylko im sprzedać pewien patent na ochronę przed tymi natarczywymi, męczącymi, upierdliwymi pośrednikami …

  1. To Ty wybierz swojego Pośrednika! Nie jesteś skazany na tych , którzy się do Ciebie zgłoszą, bombardują Cię sms-ami czy telefonami.  Zastanów się jakiej pomocy potrzebujesz i popytaj wśród rodziny i znajomych z czyich usług byli zadowoleni. Poszukaj w sieci. Na Facebooku.  Rzuć okiem na ogłoszenia na portalach i zdecyduj jak ma być reklamowana Twoja nieruchomość. Podejmij decyzję czy chcesz być dla swojego pośrednika jednym z setek czy tym wybranym?
  2. Zawrzyj umowę na wyłączność!  Teraz to Twój jeden, wybrany pośrednik będzie odbierał te telefony! To on w jednym miejscu zgromadzi całą wiedzę o nieruchomości i nie będziesz musiał 50 agentom i 10 klientom mówić z czego jest dach i kiedy wymieniałeś rury w łazience, ile wynosi czynsz, czy grunt pod kamienicą jest w użytkowaniu wieczystym, że hipoteka ma już złożony wniosek o wykreślenie, a pełnomocnictwo kuzyna z Pcimia jest we właściwej formie i ma wystarczający zakres do wszystkich czynności towarzyszących transakcji.
  3. Kontaktuj się tylko z jedną osoba, która ogarnia cały proces –  nie chcesz by zawracano Ci głowę? Miałam klienta, który był tak zajęty innymi sprawami, że interesował go tylko termin spotkania u notariusza i tylko z tą informacją się z nim w rezultacie skontaktowałam. Chcesz mieć informacje po każdej prezentacji? Też Ci je wyślę!

Jeśli szukasz dobrego pośrednika w Krakowie, Bochni lub okolicach – skontaktuj się z nami! Spotkamy się, porozmawiamy, ustalimy co możemy dla Ciebie zrobić – i damy ochronę przed niechcianymi telefonami!

Więcej
Śniadanie Gratka.pl w Katowicach - ponad 200 osób! Na pierwszym planie dziewczyny ze Scen Domowych :)

Śniadanie najważniejszym posiłkiem dnia!

Szczególnie gdy to śniadanie zajmuje pół dnia …

A tak się właśnie działo w trakcie ostatnich 4  śniadań portalu gratka.pl w Gdańsku, Krakowie, Katowicach i Warszawie. W sumie udział w tych spotkaniach wzięło ok 450 osób!

Zostałam zaproszona do projektu ogólnopolskiego portalu jako ekspert od stosowania rozwiązań mobilnych. Ci, którzy mieli szanse poznać mnie osobiście wiedzą, ze nowoczesne rozwiązania technologiczne to naprawdę moja pasja. Gdy dowiaduję się o interesujących nowościach od razu zaczynam się zastanawiać jak mogę je wykorzystać w mojej codziennej pracy pośrednika. To zresztą jeden z plusów mojej pracy – mam szansę sama wymyślać i wprowadzać w życie nowe projekty. Oczywiście, że czasem trafiam w ślepy zaułek – QR kody na przykład zupełnie się nie sprawdziły. Ale za to ile frajdy można mieć z tych prób!

Na śniadaniach Gratki prezentowałam te aplikacje, które już przetestowałam ja, lub znani mi osobiście agenci – i to działający na polskim rynku.

Więc nie było to proste przekopiowanie rozwiązań ogłaszanych przez marketingowców czy teoretyków z amerykańskich portali – a praktyczne podpowiedzi jak ułatwić sobie robotę.

W końcu technologia jest po to, by łączyć ludzi, a nie po to by budować barykadę między pośrednikami a klientami!

Przy okazji przetestowałam bardzo fajne urządzenie – przenośny projektor Philipsa PicoPix. I gdy mówię przenośny mam na myśli rzeczywiście małe rozmiary – jest wielkości zapalniczki Zippo, więc nawet zmiana trendów w wielkości damskich torebek umożliwi  mi zabranie go ze sobą. Dzięki niemu trójmiejscy pośrednicy mogli równocześnie widzieć i prezentację na głównym rzutniku i obok zobaczyć obraz z mojego smartfona z rzeczywistym działaniem omawianych aplikacji.

 

Przenośny projektor  Philips PicoPix gotowy do akcji w Krakowie. Potem czynnik ludzki wraz z ograniczeniami anatomicznymi się włączył ;)

Przenośny projektor Philips PicoPix gotowy do akcji w Krakowie. Potem czynnik ludzki wraz z ograniczeniami anatomicznymi się włączył ;)

Podobny był plan w Krakowie, ale okazało się, ze jednak wymagałoby to trzeciej reki, gdyż jedna była zajęta mikrofonem, ze względu na liczbę słuchaczy  …

Ale też od razu z innymi pośrednikami zobaczyliśmy inne opcje wykorzystania takiego maleństwa – koniec z przekręcaniem laptopa/ekranu z ofertami podczas spotkania, montowaniu drugiego monitora- można wykorzystać kawałek jasnej ściany i z takiego projektora pokazać zdjęcia do oferty, plan marketingowy, okolicę – wszystko to co pomaga klientowi zrozumieć nasze propozycje.

O szkoleniach dla mniejszych grup w dowolnym miejscu świata nie wspominając, bo w sumie to potrzebujemy powerbanka i smartfona by zilustrować nasze słowa. Powstał już pomysł biwaku w środku lasu, spania w namiotach i szkoleń przy ognisku z prezentacjami puszczanymi na prześcieradle …

A w dzień szkolenie praktyczne z czytania mapy jako moduł zaawansowany dla sprzedawców działek? Ktoś chętny na survival nieruchomościowy?

 

Więcej
Czwartkowe Śniadania nieruchomościowe- spotkanie styczeń 2016

Czwartkowe Śniadania – krakowski pomysł na pogadanie o rynku nieruchomości!

7 stycznia już po raz trzeci mieliśmy przyjemność uczestniczyć w Czwartkowych Śniadaniach Nieruchomościowych – pomyśle na regularne spotkania lokalnych specjalistów, który zapewni dawkę dobrej energii i inspiracji pomiędzy kolejnymi edycjami recamp.pl

Śniadania pokazują dwa dominujące trendy rynku nieruchomości: specjalizację i profesjonalizację.

Oprócz pośredników na śniadaniu byli  specjaliści – home stagerzy, stylistka wnętrz, zarządcy najmem, architekci – zainteresowani współpraca, a  nawet stworzeniem konkretnych usług, które mogliby oferować wspólnie z pośrednikami.

Natomiast wśród pośredników profesjonalna praca w oparciu o umową na wyłączność staje się coraz bardziej oczywistym wyborem dla tych, którzy chcą oferować swoim klientom więcej niż przemielenie ich mieszkania przez program do eksportu ofert na portale. Widać, że idea ścisłej  współpracy z klientem w dążeniu do wspólnego celu – sprawnej transakcji – ma coraz więcej zwolenników. Jeden, konkretny, zorganizowany, doświadczony pośrednik to sojusznik właściciela. Działa w oparciu o sprecyzowany plan marketingowy, wykorzystuje narzędzia, których w sytuacji umowy pospolitej nie mógłby użyć, a umowa na wyłączność umożliwia mu pracę w oparciu o zaufanie, relacje i współprace.

I współpraca właśnie najbardziej rozgorzałą dyskusje – jest pewne, ze potrzebujemy narzędzia, które w prosty sposób umożliwi nam szybkie sprawne reagowanie na potrzeby klientów poszukujących i da łatwiejszy dostęp do nieruchomości naszych sprzedających.

Dziękuję Krzysztofowi Pelowskiemu za udostępnienie zdjęć!

Czwartkowe Śniadania Nieruchomościowe - styczeń 2016, Katarzyna Czerwiak, Maria Daniec, Andrzej Skrzypek

Czwartkowe Śniadania Nieruchomościowe – styczeń 2016, Katarzyna Czerwiak, Maria Daniec, Andrzej Skrzypek

 

 

 

Więcej
Kraków, Szuwarowa

Speed dating w nieruchomościach?

Coraz śmielej na rynek polski przedzierają się pomysły zza oceanu.

Social Media umożliwiają  nam zapoznanie się z narzędziami pośredników w opowieściach z pierwszej ręki – bardzo interesujące są między innymi grupy dyskusyjne na Facebooku – to nie artykuły na portalach, poradniki – to relacje prosto ze zmieniającego się  rynku.

Dzięki serialom w stylu telenoweli dokumentalnych , o życiu amerykańskich czy kanadyjskich  pośredników, ich klasyczne pomysły na promocje nieruchomości stają się tez coraz bardziej rozpoznawalne dla klientów.

Dlatego w najbliższą sobotę, 5 grudnia, zapraszam na Open House – moment gdy szybko możesz się zapoznać z wszystkimi interesującymi Cię cechami wymarzonego domu. Sprawdzić rozkład, lokalizację, nasłonecznienie – jak daleko rano po bułki ( 100m) czy popołudniu po polecony ( 120m) , wieczorem na basen czy squasha ( 150m)

Dzień Otwarty mieszkania na ul. Szuwarowej w Krakowie – między 10-tą a 14-tą mam nadzieje powitać wielu zainteresowanych trwałym  związkiem z jakżeż fajną nieruchomością!

 

Więcej
MdMQ4

Mieszkanie dla Młodych w Krakowie i Małopolsce – ostatni kwartał 2015 roku!

Tabela z informacjami o wysokości granicznych dopłat w ramach rządowego programu Mieszkanie dla Młodych. Dane dla Krakowa, gmin z Krakowem graniczących i Małopolski.

Więcej
16_Radomska_sypialniaA-1170x410

Jak się przygotować do sprzedaży nieruchomości cz. 2

Kiedy opanowałeś już prawne i podatkowe niuanse swojej nieruchomości czas przyjrzeć się jej samej. Spojrzeć na nią chłodnym okiem. Ocenić jej walory, zidentyfikować jej minusy. I pomyśleć jak skłonić kogoś by się w niej zakochał?
Pierwszym krokiem zawsze powinno być wyeksponowanie przestrzeni poprzez jej odgracenie i wysprzątanie. Nawet jeśli mieszkasz w sprzedawanej nieruchomości możesz zrobić wiele by prezentowała swoje najlepsze strony. Skoro sprzedajesz, to będziesz opróżniał mieszkanie czy dom? Weź już teraz pudła i zapełnij je wszystkim, czego na co dzień nie używasz. Spójrz na szafy, lodówkę, bod łóżko i koło regału – wszystko co położyłeś tam „na chwilę” rok temu – ma zniknąć! Pomocne jest … zrobienie zdjęć ! Na nich często można odkryć stosy szpargałów, które Twój mózg przestał zauważać jakiś czas temu w naturze.
Przejdź przez dom z notesem w ręce i zapisz wszelkie naprawy, które miały być wykonane, a zawsze były odkładane: odklejone listwy, poluzowane kontakty, ukruszone tynki. To niewielkie prace a wpływają na odbiór Twojej nieruchomości jako wymagającej remontu.
Spójrz na dom jako na całość – czy kolory ścian, zasłon, poduszek i wazonu od ukochanej teściowej się nie gryzą? Jesteś miłośnikiem unikalnego sposobu malowania ścian? Pomyśl o ujednoliceniu kolorystyki. Jeśli ściany są przybrudzone, maja ślady po meblach, świetnej zabawie dzieci – rozważ malowanie – zazwyczaj jego koszt jest niższy niż obniżka, której oczekuje Kupujący kwalifikujący mieszkanie jako „do odświeżenia”.
I zastanów się czy na pewno robić to samemu. Kiedy pokazujesz zdjęcia swojego domu to słyszysz że wyglądają jak z magazynu wnętrzarskiego? Inni przypinają je na tablicach inspiracji na Pintereście? Idealnie czujesz kolory? Wisz jak je dopełnić a jak skontrastować? Może przyda Ci się przynajmniej konsultacja specjalisty Home Stagera? Ja w Krakowie i okolicach niezmiennie polecam  http://scenydomowe.pl/ . Dostaniesz wtedy raport z wskazanymi działaniami, które pozwolą Ci się wyróżnić z masy innych ofert na rynku. A może po prostu wręczysz klucze i pozwolisz działać profesjonalistom? Otworzysz potem drzwi i zobaczysz swoje stare cztery ściany w zupełnie innym świetle?
Istnieje tylko ryzyko, ze to Ty zakochasz się na nowo w swojej nieruchomości i nie będziesz chciał jej sprzedawać …

Więcej
FB-BEZ

Jak przygotować się do sprzedaży nieruchomości? cz.1

Przychodzi taki moment w Twoim życiu gdy dochodzisz do wniosku, że czas rozstać się ze swoją nieruchomością.
Co powinieneś wtedy zrobić? Rzucić się na nieznane wody z zamkniętymi oczami i bez asekuracji?
Czy rozpoznać nieznane przed Tobą i zapewnić sobie miłą i bezpieczna podróż?
Pierwszym krokiem w tej podróży powinno być sprawdzenie czy tak naprawdę masz co sprzedawać. Musisz być pewien, ze po zakończeniu negocjacji z Kupującym możesz bez wahania podpisać umowę przedwstępną, czy tez umowę sprzedaży.
Powinieneś sprawdzić kto jest właścicielem nieruchomości, którą chcesz wystawić na rynek: Ty? wraz z małżonkiem? wraz z rodzeństwem? Z ciotką, wujkiem, dalekim kuzynostwem, którego od lat na oczy nie widziałeś?
Czy w księdze wieczystej nie czają się niespodzianki? Roszczenia? Ograniczenia w sprzedaży? Dawno zapomniane przedwojenne hipoteki i służebności?
Czy opłacono podatki od spadku i łatwo uzyskasz zaświadczenie z Urzędu Skarbowego? Dlaczego przy umowie darowizny raz potrzebujesz, a kiedy indziej nie potrzebujesz takiego zaświadczenia?
Czy współwłaściciele staną do umowy, czy tez jesteś ich pełnomocnikiem?
Czy pełnomocnictwo jest prawidłowe? Czy jest wystarczające? Czy notariusz na jego podstawie sporządzi umowy i czy uzyskasz wszystkie konieczne dokumenty?
A teraz zastanów się też jakie koszty mogą Cię znienacka dopaść.
Płacisz podatek od zbycia nieruchomości czy korzystasz ze zwolnienia i jakie warunki musza być dla niego spełnione?
Sprzedajesz działkę? Co z rentą planistyczną lub opłatą adiacencką? Czy na pewno nie podlegasz VAT?
Czy wpisy w ewidencji gruntów zgadzają się z Księgą Wieczystą? Czy musisz zamówić dokumenty, które pozwolą na ich uzgodnienie?
Jak z zapisami z planu zagospodarowania – nie ogranicza Ci zabudowy linia od drogi? teren zalewowy? strefa ochrony przed hałasem?
Jak z osuwiskiem? Co to są badania geotechniczne?
A dojazd? Co to jest służebność? Na pewno prowadzi przez wszystkie działki, aż do drogi publicznej? Czym się różni ta wpisana w dziale pierwszym a dziale trzecim księgi wieczystej?

Za dużo pytań? Czasem dobrze jest mieć specjalistę za przewodnika w takiej podróży. Nawet jeśli od razu nie będzie znał odpowiedzi na wyjątkowo skomplikowane pytanie – to wie gdzie i u kogo znaleźć konkretne odpowiedzi.

Więcej
001_IMG_0034

Home Staging – olśnienie czy oszustwo?

Kiedy patrzę na to zdjęcie mieszkania na Kozłówku nie mogę powstrzymać uśmiechu.
Znam te rozkłady od lat – ot dwa pokoje z ciemna kuchnią, które przez 20 lat widziałam już chyba w kilkudziesięciu aranżacjach, przebudowach, adaptacjach i umeblowaniach.
Ale popełniłabym błąd zakładając, ze to samo o tych mieszkaniach wie  Kupujący. On szuka mieszkania dla siebie. Chce by spełniało jego założenia. Chce by było zgodne z jego marzeniami, z jego charakterem, z jego stylem życia.
Dlatego nie powinien oglądać ścian, na których czas odcisnął niekorzystne piętno. Zakurzonych kątów, niedoczyszczonych fug, śladów po poprzednich mieszkańcach.
Zasługuje na odrobinę szacunku i pokazanie mu mieszkania w jak najlepszym świetle – i bez narzucania dominującego stylu – z ukazanymi możliwościami. Co widzicie na tych zdjęciach? Mieszkanie dwupokojowe na sprzedaż
Ja widzę  pokój dzienny, w którym zmieściłaby się też większa, rozkładana kanapa w razie potrzeby. Osobną sypialnie wygodną dla 2 osób. Kuchnie z miejscem na konieczne sprzęty i kącik jadalniany. Łazienkę z dużym  prysznicem, z siedziskiem. Przedpokój, w którym zmieści się szafa wnękowa.
Na początku pracy opisywałam to wszystko przez telefon gdy  klient zadzwonił na ogłoszeniu typu: „2pok, ćk, I/IV, sprzedamy”. Teraz klient nie musi gnać do kiosku w środę/piątek  rano po gazetę i mitrężyć połowy dnia na telefonach.
Ma to mieszkanie zaprezentowane tak, by mógł się spokojnie zastanowić, czy do niego pasuje. Zawsze je zweryfikuje podczas prezentacji – ale nie traci czasu na niepotrzebne spotkania.
Czyżby Home Staging służył nie tylko sprzedającemu? Czyżby dawał szansę Kupującemu na zastanowienie się nad propozycją, którą w innym przypadku by pominął? By wyobraził sobie swoje życie w tych czterech kątach?
Ja to odczytuje jako szacunek dla Nabywcy – w brudnym sklepie nie będziemy robić zakupów, wymagamy by miejsce gdzie zostawiamy nasze pieniądze zapewniało nam choćby minimalny komfort podejmowania decyzji. Fajnie, że Właścicielka i Home Stagerki o to zadbały 🙂

Więcej

Social Widgets powered by AB-WebLog.com.